
Historię polskiego kina można podzielić na dwie epoki. Przed “Człowiekiem z marmuru” i po. Wielkie dzieło Wajdy symbolicznie zapoczątkowało kino moralnego niepokoju, ale sam nurt nie wyłonił się znikąd. Wręcz przeciwnie, prowadziła do niego długa i wyboista droga przez telewizję. Zapraszam do opowieści o tym jaką rolę odegrał Jarosław Iwaszkiewicz i Abba w narodzinach nowego prądu oraz o tym, co wspólnego ma ze sobą “Obywatel Kane” Wellesa i Mateusz Birkut.
“Moralny niepokój jest tkanką podstawową dla kina w ogóle, bo niepokój to konflikt, to walka interesów. Z kolei moralność to walka dobra i zła, czyli podstawowe składniki filmu”
Janusz Kijowski
Leave a Reply
Your email address will not be published. Required fields are marked *